Dziewięćdziesiąt lat temu urodził się Marek Nowakowski

Jeden z najświetniejszych prozaików współczesnych, mistrz opowiadania, autor takich książek jak Ten stary złodziej, Książę Nocy, Chłopak z gołębiem na głowie, urodził się 2 kwietnia 1935 roku w Warszawie. Gdyby żył, świętowałby dzisiaj rocznicę dziewięćdziesiątych urodzin. Zmarł w wieku siedemdziesięciu dziewięciu lat, 16 maja 2014 roku w Warszawie. Pochowany został na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.
Dwa pierwsze zbiory opowiadań, Ten stary złodziej z roku 1958 oraz Benek Kwiaciarz z 1961, przyniosły mu wielkie uznanie krytyki. Pisał nie tylko opowiadania, lecz także mikropowieści, takie jak Robaki, Trampolina czy Reda. W jego dorobku znajdziemy ponadto słuchowiska i utwory dramatyczne: Skąd ten krzyk?, Głos z tego świata, Życiorys Tadeusza Nawalnego. Z myślą o młodym czytelniku powstały książki Opowieść o kocie Gacku i Domek trzech kotów. Znakomicie czuł się także w formie szkicu, a nawet felietonu, czego dowodem tomy Karnawał i post, Mój słownik PRL-u, To wolny kraj! oraz cykl składający się z trzech tomów Nekropolis. Miał swoich oddanych czytelników, ale też jego pisarstwu towarzyszył wiernie cały zastęp recenzentów. Pisali o nim m.in. Henryk Bereza, Włodzimierz Maciąg, Krzysztof Mętrak, Małgorzata Szpakowska, Helena Zaworska czy Leszek Bugajski.
Wychowywał się i do szkół chodził w podwarszawskich Włochach oraz w Ursusie. W 1953 roku podjął studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim. Szybko nawiązał współpracę z najlepszymi czasopismami: ze „Współczesnością”, z „Nową Kulturą”, „Twórczością”, a także z „Polityką” i „Kulturą”. Był scenarzystą Zespołu Filmowego „Kadr”. Podróżował po świecie, do Afryki i Azji. Z podróży nadsyłał korespondencje ukazujące się na łamach pisma „Światowid”. W roku 1968 otrzymał prestiżową Nagrodę Fundacji im. Kościelskich. Dość szybko opowiedział się przeciwko opresyjnemu systemowi Polski Ludowej, w latach siedemdziesiątych związał się z ruchem opozycyjnym. Był szykanowany, aresztowany, więziony. Nic dziwnego, że następne nagrody przyszły dopiero po latach: w roku 1983 dostał Nagrodę Kulturalną „Solidarności”, w 2002 Nagrodę im. Władysława Reymonta, zaś w 2010 Nagrodę Literacką m.st. Warszawy w kategorii Warszawski Twórca.
Był członkiem Związku Literatów Polskich od 1969 roku aż do rozwiązania w stanie wojennym, w 1983 (w roku 1989 był jednym z założycieli Stowarzyszenia Pisarzy Polskich). W roku 1970 przyjęto go do Polskiego PEN Clubu. Nie sposób nie wspomnieć, że w 1976 roku podpisał się pod Memoriałem 101 w proteście przeciwko planowanym zmianom w Konstytucji PRL. Już wtedy publikował – pod pseudonimem Seweryn Kwarc – na łamach „Kultury” w Paryżu. W roku 1977 znalazł się w gronie założycieli publikowanego poza cenzurą, podziemnego czasopisma „Zapis”. W czasie stanu wojennego został oskarżony o działalność na szkodę PRL i aresztowany, przeciwko czemu zaprotestowała cała czołówka polskich pisarzy, PEN Cluby w Niemczech, Holandii i Danii, a ponadto Związek Pisarzy Polskich na Obczyźnie oraz Klub Helsiński. Pisarz został zwolniony z aresztu, lecz akt oskarżenia z powodu braku dowodów winy uchylono dopiero w roku 1990. W tamtych latach Nowakowski publikował głównie w pismach podziemnych oraz emigracyjnych, w Londynie i Paryżu, w „Kulturze Niezależnej” i „Krytyce” oraz w „Pulsie” i „Zeszytach Literackich”.
Do najświetniejszych jego utworów powstałych w okresie dojrzałym, należą te składające się na książki: Książę Nocy, Wesele raz jeszcze! Zdarzenie w Miasteczku, Wilki podchodzą ze wszystkich stron, Gdzie jest droga na Walne?. Do ważnych książek trzeba zaliczyć również Raport o stanie wojennym, Zapiski na gorąco i Notatki z codzienności, bowiem w tekstach tych pisarz uwiecznił życie w degenerującym się i rozpadającym systemie socjalistycznym. Pod koniec życia Nowakowski ogłosił, poza tym szereg książek wspomnieniowych: dwa tomy z cyklu Nekropolis, Dziennik podróży w przeszłość, a także autobiografię Pióro w roku 2012 oraz w 2016 Tak zapamiętałem.
Wbrew obiegowej i krzywdzącej opinii pisał nie tylko o ludziach z marginesu społecznego i o środowiskach przestępczych. Po mistrzowsku poruszał wiele tematów, w tym także historycznych i politycznych, posługując się wieloma formami narracyjnymi. Nic więc dziwnego, że jego pisarstwem interesowali się ludzie kina. Na podstawie jego utworów powstały filmy takie, jak: Przystań w reżyserii Pawła Komorowskiego, Meta i Prognoza pogody w reżyserii Antoniego Krauzego, Siedem czerwonych róż w reżyserii Jerzego Sztwiertni, wreszcie Żółw w reżyserii Andrzeja Kotkowskiego oraz Gonitwa w reżyserii Zygmunta Hübnera.
W roku 2017 w Bibliotece Narodowej powstała Nagroda im. Marka Nowakowskiego przyznawana za najlepszy tom opowiadań. Na liście laureatów znajdują się m.in. Wojciech Chmielewski, Paweł Sołtys, Rafał Wojasiński, a także Kazimierz Orłoś. Paweł Sołtys jako Pablopavo napisał nawet piosenkę zainspirowaną twórczością Marka Nowakowskiego zatytułowaną Sobota, z refrenem „Książę się w noc / w powidok się książę wypisał”.